Nie wmówisz mi, że jej nie masz.
Może być na stacji benzynowej, w Twoim sklepie spożywczym, bądź na ulubionej siłowni w recepcji.
To nie dziewczyna z okładki, nie musi mieć figury modelki. Z pewnością nie sypiacie ze sobą. Nie to żebyś nie chciał.
Odstawiam Sushi, przestaję jeździć Subaru, nie patrzę na japońską flagę w oknie mojego dziecka. Czas na steki, czerwone kwaśne Chianti i włoskie samochody. Gdybym przypalił jeszcze cygarko byłoby pięknie. Czas na odwyk od dalekiego wschodu.
Przez 4 dni uczestniczyłem biernie w czymś co trudno mi określić.