Gdzie by się tu wgryźć?
OK. Rok 1972 kiedy Was jeszcze nie było na świecie, ja miałem roczek, kobiety się nie depilowały, a Mister Universum w kulturystyce został Arnold Schwarzeneger.
Porsche miało już kilka fajnych zabawek np. 917 i latało po Le Mans 370 km na godzinę. 911 jeździło i szutry i asfalty i tak trwa do dziś. Wczesne wersje odnosiły sukcesy w motorsporcie dzięki stosunkowo dużej mocy (200-250 km w 1969 roku z silnika o pojemności 2.3 l) i wytrzymałości.
Taki moment w życiu w którym 13 km/h daje większą satysfakcję niż 200 km/h “plus”. Wiatr i woda bardziej cieszą niż asfalt. No ale to dopiero początek sezonu.
Przepis na dobrą zabawę. Jeżeli masz koło “dychy” kup 924 lub 944. Okolice “trzydziestu plus” to początek Boxstera. I już możesz być członkiem Porsche Club Poland - zwariowanej trochę instytucji zrzeszjącej około 200 Porsche maniaków z całej Polski. 2016 będzie trzynastym rokiem działalności klubu.
Wybieram się w tym roku."Tanio to już było" jak powiada Bartek mając absolutna rację. Byłem w 2014 - trochę zdjęć poniżej. Ciekaw jestem różnic. Czy bańka cenowa pękła czy trwa nadal?