Przeglądanie tagu

Porsche

Lemans 2018

LeMans 2018 za nami

W przypadku Toyoty znaczenie sentencji „wygrać z samym sobą” ma specjalne znaczenie. W końcu po 6 latach od startu programu LMP1 zajęli I i II miejsce w królewskiej kategorii.  Siedzę sobie w biurze i patrzę na jego zdjęcie siostry Yarisa – Toyoty TS050 Gazoo Racing Hybrid. Śliczna. Może lepsze słowo: POTĘŻNA.

Kaczka po pekińsku… w Łomiankach

Odstawiam Sushi, przestaję jeździć Subaru, nie patrzę na japońską flagę w oknie mojego dziecka. Czas na steki, czerwone kwaśne Chianti i włoskie samochody. Gdybym przypalił jeszcze cygarko byłoby pięknie. Czas na odwyk od dalekiego wschodu.

Przez 4 dni uczestniczyłem biernie w czymś co trudno mi określić.

5 minut po LeMans 2017

Wsiadłem na motocykl by trochę poukładać myśli po LeMans 2017. Kibicowanie wyścigowi dzieliłem między Połczyńską, gdzie Porsche wspaniale przygotowało dla nas miejsce do oglądanie wyścigu (mam nadzieję, że na dłużej), swoją kanapą przed telewizorem, a pięterkiem gdzie skręcałem szafę.

Telewizor głośniej, rzut wiertarką, gdy słyszałem, że coś się dzieje.

LeMans 2017 – 17-18 czerwca

Do LeMans pozostało niewiele ponad 10 dni, a  już dziś mogę Wam powiedzieć kto wygra!
Prosta odpowiedź, bo w najszybszej kategorii LMP1 zgłoszone są tylko 3 zespoły. Porsche i Toyota. Ten trzeci to prywatny zespół ByKolles w którym sił próbował Kubica. Bez systemów odzyskiwania energi, pierwszy raz z silnikiem Nissana.

Crème de la crème

Znamy się dosyć długo. Nie jest to jednak najbliższa znajomość.
Są inni, którzy znają ją dużo lepiej. Ja od lat zafascynowany jestem jej starszą siostrą.
Znam jej każdy kawałek, zapach czy dotyk skóry … na kierownicy.
Mowa o Porsche i mojej trwającej fascynacji GT3.
Trwa od pierwszego modelu. 996 MKI, którym z kolegą za kierownicą miałem przyjemność wydzwonić na Nürburgringu. Jak ona piała powyżej 7 000 obrotów i te kute BBS’y – przywaliłem z raz w krawężnik i nic. Potem 996 MKII i kolega Marcin.
Chyba dał się z raz przejechać i prał mnie regularnie. Wiadomo 381 KM.

Historia jednego zdjęcia

W sumie do napisania tych kilku linijek zainspirował mnie kolega, umieszczając zdjęcia cudnej 924.
Zdjęcia dla mnie to coś więcej niż sam obrazek.
To zapach wnętrza samochodu, miejsce gdzie zostało zrobione, czasem jakieś wspomnienie.

Rauh Welt Begrif w Polsce

No ok.. w Łomiankach.

Z wieczoru Rauh Welt Begrif wróciłem z butelką Stella Artois, gazetą, koszulką i wyraźnym zdjęciem.
Koledzy z 911 Gagarage z Łomianek zorganizowali miły wieczór, na którym odsłonili dwa pięknie projekty zrealizowane przez samego Nakai Sana.
Stella Artois to nazwa piwa, ale i pierwszego Porsche przerobionego przez tego znanego tunera. Gazeta to Porsche World z 2011 roku, w którym po raz pierwszy przeczytałem o Japończyku. A wyraźne zdjęcie to aluzja do zdjęcia z Magnusem Walkerem innym tunerem , którego kiedyś spotkałem a pamiątkowe zdjęcie robione przez innego kolegę wyszło zupełnie niewyraźnie. Cóż teraz zdjęcie robił architekt a tamto.. finansista.

Auto Nostalgia 2016

Taki moment w życiu w którym 13 km/h daje większą satysfakcję niż 200 km/h “plus”. Wiatr i woda bardziej cieszą niż asfalt. No ale to dopiero początek sezonu.

Gmünd – w drodze na narty

Nie samym śniegiem żyje człowiek, czyli prywatne muzeum Porsche w Gmünd – Karyntia – Austria. Pomiędzy Villach a Flachau. Idealna destynacja w drodze do” lub w drodze z nart. A gdy jesteś w pobliżu warto odpuścić narty na jeden dzień. Założone w 1985 roku małe, bardzo urokliwe miejsce prowadzone przez rodzinę Pfeifhofer. Około 20 pojazdów i innych eksponatów wartych zobaczenia w miejscowości której tworzył się jeden z pierwszych rozdziałów Porsche.