Wpis trochę poczekał na publikację. Pisałem go w październiku 2014.
Posiadanie jakiegokolwiek Porsche to możliwość bycia członkiem m.in. PORSCHE CLUB POLAND. A jak masz już dwa w/w to przepis na fajną zabawę jest prosty. Wynajmujecie z kolegami tor. Wstajesz rano, bierzesz syna, pakujesz puchary dla kolegów, koszulki na imprezę i jedziesz 700 km na tor Slovakia Ring.
Wybieram się w tym roku."Tanio to już było" jak powiada Bartek mając absolutna rację. Byłem w 2014 - trochę zdjęć poniżej. Ciekaw jestem różnic. Czy bańka cenowa pękła czy trwa nadal?
Czyli trochę o samochodach, motocyklach i innych pasjonujących mnie sprawach. Taki mój dowód że jest coś pomiędzy samym oglądaniem on-boardów a startami w mistrzostwach świata. Trochę spojrzenie w lusterko wsteczne, że miewamy w życiu plany, które nie dokońca realizuja się tak jakbyśmy chcieli ale to nie zwalnia nas z ich realizacji. Ponad 30 lat motoryzacyjnych rozkoszy, gdybym zwlekał jeszcze z publikacją - mógłbym napisać - przed pięćdziesiątką - ale to jeszcze chwila.
Wypisuję się na dwa tygodnie z pracy i swojego bloga.
Zaplanowane wyjazdy. W lutym kieruję…