Zamiast piłkarskich mistrzostw

Zaczął się czerwiec. + 20 za oknem. Rolland Garos w TV jak najbardziej. Ale za chwilę… piłka nożna. Brrrrry… no nie. Pewnie w tej fobi nie jestem odosobniony. Ale jak nie chcecie odstawać od kumpli od piłki to plan jest taki: Mówimy, że jedziemy do Francji – wzbudzając podziw i uznanie. Swój chłopak – pomyślą.

Read More