Czas zamknąć temat Kuby. Szczególnie, że są kolejne pomysły. W międzyczasie miałem okazję być w Finlandii, a i walizka na Essen już gotowa.
Zakończyła się wizyta Obamy na Kubie. Kończy się pewna era.
Odwiedziłem www.cheaoair.com. . O 7.30 bezpośrednie połączenie lotnicze Miami - Havana. 1 godzina 480 USD. Porozumienia są podpisane na ponad sto lotów dziennie w tym 30 lotów bezpośrednich do Havany.
Jak na moje europejskie standardy wycieczka na Kubę była bardzo egzotycznym przeżyciem. Sama podróż Warszawa - Frakfurt - Toronto - Havana zajęła ponad 20 godzin. Olbrzymie lotnisko w Toronto i widok garbatych Jumbo Jetów czy nabrzmiałych Airbusów A 380 cieszył oko.
Spa od Nürburgring dzieli 120 km. Jadąc dłuższą drogą w kierunku Kolonii, a potem Aachen mijasz w Kerpen centrum kartingowe Schumachera-coś słabo z nim. Trzymam kciuki. Już z autostrady widać najwyższy punkt toru Spa Francorchamps. Zaprojektowany w 1920 roku miał oryginalnie 15 km i wykorzystywał publiczne drogi między Stavelot, Malmedy. To tu jeden z niesamowitych zakrętów w motorsporcie.
Dochodzę do siebie po 32 godzinach podróży z Kuby.
Jeden zaległy temat i zacznę obróbkę Kuby-ponad 700 zdjęć w tym takich motoryzacyjnych-jak to pokazać?
Lubię chodzić swoimi ścieżkami. Jak mam okazję, nie gardzę prawym fotelem. Mam swoje zdanie na temat zwykłej 911-czyli nie takiej w wersji CUP, GT3, GT2 czy Turbo. No i w zeszłym roku chyba je ostatecznie zmieniłem.
Ale po kolei.
Przepis na dobrą zabawę. Jeżeli masz koło “dychy” kup 924 lub 944. Okolice “trzydziestu plus” to początek Boxstera. I już możesz być członkiem Porsche Club Poland - zwariowanej trochę instytucji zrzeszjącej około 200 Porsche maniaków z całej Polski. 2016 będzie trzynastym rokiem działalności klubu.