Po wakacjach Trzymałem Gaz…

W czeskim Moście, a tydzień potem  w Poznaniu. Ale po kolei. W angielskim przymiotniki wielosylabowe stopniujemy przez dodanie przyrostka ‚more’ w stopniu wyższym lub ‚the most’ w najwyższym. W ten wrześniowy słoneczny dzień, przymiotnik The MOST połączył się z czasownikiem Driving i znaczył zupełnie co innego.

Mercedes-Benz Klasy G

Czas płynie nieubłaganie. Jeżeli coraz częściej jesteś zaskakiwany przez samego siebie co do preferencji i smaków to może być oznaka, że dojrzałeś do Mercedesa Klasy G. Wraz z upływem czasu zmieniają się nasze upodobania. Tak „książkowo” z wiekiem powinniśmy przestać gonić, mieć więcej czasu dla siebie, na swoje hobby na to co lubimy. Często to najwygodniejsze i najdoskonalsze nie staje się naszym pierwszym wyborem. Znam to wsiadając samemu na swojego Monstera 796. Daleko mu do ideału japońskiej rzędowej czwórki, ale i tak go lubię. Może po prostu chcę zatrzymać czas?

Finlandia na kolcu

Do długiego nawrotu mam jakieś 200 metrów. Długi lewy zakręt, który mam przejechać za chwilę. Na szafie niewiele ponad 60 km/h. Najcudowniejszy jest dla mnie fakt, że lecę totalnie bokiem - samochód wychylony około 40 stopni. Wciąż mam mnóstwo czasu na decyzję. Czy tak dolecieć do początku zakrętu i przerzucić go tuż przed? Czy też już teraz zaciąć się, postawić samochód w drugą stronę, wyhamować jeszcze bardziej i składać się dopiero w zakręt?